
środa, 27 października 2010
czego się nie robi dla Młodych...
... albo dla udanego zdjęcia :) Backstage'owy kadr by Piotr z ostatniej sesji gdzieś tam za Mosiną nad duuużą rzeką.

czwartek, 21 października 2010
moja nowa tapeta ...
... mam od dzisiaj i baaardzo mi się podoba. Ciekawe dlaczego? :) hehe. Jeśli ktoś ma ochotę na taką tapetę [np. ty Dziadusiu :)], to zapraszam. Tapeta jest przygotowana pod rozdzielczość pulpitu 1280x800, ale gdyby ktoś chciał inną, to nie ma problemu, się zrobi.
Tytuł zdjęcia "Franek, the Star" :)
Tytuł zdjęcia "Franek, the Star" :)

Etykiety:
dzieci,
fotograf,
fotografia,
fotografia nie do końca ślubna,
franek,
tapety na pulpit
czwartek, 14 października 2010
z latem w tle ...
... jeszcze przez jakiś czas będę zasypywał efektami letnich sesji zdjęciowych. Niektóre w sumie będą utrzymane w klimacie letnim, co nie do końca będzie oznaczać, że odbyły się latem :) Patrzeć na roznegliżowane Panny Młode stojące w porannym słońcu na tle oszronionej trawy ... bezcenne :) Liczę, że żadna z nich nie przypłaciła sesji ślubnej zapaleniem płuc.
W każdym razie póki co coś jeszcze letniego. Było słonecznie, ciepło i w ogóle. Justyna i Michał - pozdrawiam Was i do zobaczenia niedługo.

W każdym razie póki co coś jeszcze letniego. Było słonecznie, ciepło i w ogóle. Justyna i Michał - pozdrawiam Was i do zobaczenia niedługo.


Etykiety:
fotografia,
plener fotograficzny,
sesja zdjęciowa w plenerze,
ślubnie
piątek, 8 października 2010
TASTE it ...
... tytuł mówi chyba sam za siebie :) Zajawka tego, nad czym aktualnie siedzę, tzn "lekko się" ... dobra, nie będę kończył. Niedługo więcej [I hope so]

Etykiety:
fotograf,
fotografia,
przyjęcie weselne,
ślubnie,
wesele
środa, 6 października 2010
chwila rozrywki ...
... z historii weselnych - jedna z lepszych, jakie słyszałem. Zapraszam do krótkiej lektury: http://pokazywarka.pl/qpu0kt/
Etykiety:
ślubnie
poniedziałek, 4 października 2010
konie i koniec ...
... doliczyłem się, że to post nr 150 - jubileusz? niech będzie, ... 1500 postów, 1500 postów, niech żyje żyje nam, niech żyje naaaaaaaaaaaam. Konie(c) celebracji a teraz cosik o koniach.
Przydarzyła się ostatnio taka jedna sesja "poślubna" ... z końmi. Po sesji wniosek nasuwa się jeden: konie i suknia ślubna to duet nie najlepszy. Oczywiście są wyjątki od tej reguły, ale chyba nie w wietrzne dni :) A ten dzień właśnie taki był.
Pierwotne szerokie plany wykorzystania czworonożnych przyjaciół musiały zostać dosyć mocno okrojone, ale chyba i tak udało się co nieco z nich wycisnąć :)
Poniżej kilka zdjęć a może potem jeszcze kilka...




Przydarzyła się ostatnio taka jedna sesja "poślubna" ... z końmi. Po sesji wniosek nasuwa się jeden: konie i suknia ślubna to duet nie najlepszy. Oczywiście są wyjątki od tej reguły, ale chyba nie w wietrzne dni :) A ten dzień właśnie taki był.
Pierwotne szerokie plany wykorzystania czworonożnych przyjaciół musiały zostać dosyć mocno okrojone, ale chyba i tak udało się co nieco z nich wycisnąć :)
Poniżej kilka zdjęć a może potem jeszcze kilka...





Subskrybuj:
Posty (Atom)